Sesja o wschodzie słońca - Justyna i Michał

Chyba każdy z nas ma swoją krótszą lub dłużą listę celów, rzeczy do zrobienia, którymi odmierzamy pewne etapy w życiu, w nauce, w pracy. Ku mojemu zaskoczeniu na wykonanie sesji pary o wschodzie słońca musiałam poczekać trochę dłużej niż zakładała moja ambicja (wszystko zrobić zaraz, a najlepiej teraz ;)), ale opłaciło się być cierpliwą – mam nadzieję, że i Wy będziecie tego zdania po obejrzeniu poniższych fotografii 🙂

Do Justyny i Michała jechałam przez pół Polski! Wszystko to działo się w upalne sierpniowe dni, które przeplatały letnie burze. Prognozy  pogody dawały nam 50% szans, że powitamy dzień wraz z promieniami słońca i gdybym powiedziała, że się udało, to byłby to półprawda. Widok budzącego się dnia był tego ranka totalnie zachwycający! Ale wiecie co? Nawet jeżeli słońce o wschodzie nie będzie Wam sprzyjać to klimat letniego poranka gwarantuje unosząca się nad wodą i łąkami mgła – sesja w mgle to także, jedno z moich fotograficznych życzeń!

Nie przedłużam i zapraszam do opowieści o Justynie i Michale, a także o świetle 

Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
sesja o wschodzie
sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie
Sesja o wschodzie

To wszystko co dla Was dziś przygotowałam.
Mam nadzieję, że teraz będziemy się częściej widywać o wschodzie słońca. Oczywiście z aparatem!

Jeżeli chcecie się ze mną skontaktować możecie użyć formularza.
Więcej pięknych historii znajdziecie tutaj.

Industrialne klimaty Łodzi - sesja narzeczeńska Marleny i Matusza


Jedyne takie miasto

Łódź jest mi bardzo bliska. Spędziłam tam kilka pięknych lat, po których zostało wiele bezcennych wspomnień. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że jest to niesamowite miasto z duszą i charakterem, pełne inspirujących miejsc, do których jednak trzeba umieć dotrzeć. Jakie były moje pierwsze wrażenia po przyjeździe do Łodzi? Na początku trudno było mi doszukać się piękna tego miejsca. Z czasem jednak już je widziałam – w każdej cegle, starych pofabrycznych budynkach, ulicach z rzędami kamienic, industrialnym klimacie… Ale wtedy jeszcze zajmował mnie zupełnie inny rodzaj fotografii, dlatego wróciłam… Z aparatem i nowym spojrzeniem!

Sesja w deszczu

W dniu naszej sesji aura nie rozpieszczała. Mimo zimowej pory z nieba zamiast płatków białego śniegu od samego rana smutno kapał deszcz. Ma to niewątpliwie swój urok, ale przy tak niskich temperaturach zdecydowanie nie pomaga ani w fotografowaniu, ani w pozowaniu. Ale my daliśmy radę! Mam nadzieję, że też będziecie tego zdania, gdy zobaczycie skrót naszej sesji. Przyznam, że Marlena i Mateusz nie mieli łatwego zadania i podziwiam jak świetnie się w tej sytuacji odnaleźli! Przez trudne warunki nasze spotkanie odbywało się w lekkim pośpiechu, co nie przeszkodziło tej dwójce totalnie się zapomnieć i bawić tą sesją bez skrępowania moją osobą. Ja myślę, że to miłość podgrzewała atmosferę 🙂

Pasaż Róży

To właśnie tam zaczęliśmy naszą sesję. Pasaż to chyba jedno z bardziej rozpoznawalnych miejsc w Łodzi. Wielu kojarzy, wielu pyta o drogę do tego miejsca, ale niewielu wie, że to nie tylko zjawiskowe mozaiki z luster. Pasaż Róży projektu Joanny Rajkowskiej to dzieło sztuki. Zachęcam do zapoznania się z tekstami, które przybliżą Wam więcej informacji o tej niezwykle ciekawej realizacji. Bardzo liczyłam na  odrobinę promieni słońca, które wprowadzają magię między ściany kamienic, ale musiałam obejść się smakiem. Jest powód, by wrócić w to miejsce 🙂

OFF Piotrkowska

To kolejne miejsce, które wybraliśmy jako tło do naszej sesji. Maksymalnie industrialny klimat, zachowany pierwotny charakter, prawdziwa perełka ukryta gdzieś w okolicach ul. Piotrkowskiej – jednej z wizytówek Łodzi. Dotarliśmy tam w idealnym momencie, gdy niebo zaczynało już szarzeć, a ceglane ściany rozświetliły łańcuchy żarówek. Nastrój jaki panuje na OFFie wprawił nas w doskonałe humory i wyzwolił jeszcze więcej energii! Nie zabrakło też romantycznych pocałunków w strugach deszczu 🙂 

 

 

Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty
Industrialne klimaty

Fajnie, że udało Ci się obejrzeć całość!

Chcesz się ze mną skontaktować? Możesz napisać tutaj.
A tu czeka więcej historii do obejrzenia!
 Może stworzymy razem kolejną? 🙂

Kamila i Simone / sesja narzeczeńska w Mediolanie

Nasza włoska przygoda

Mediolan od dawna zajmował pierwsze miejsce na liście miast, które chcemy odwiedzić. Dlaczego? Moja Połówka ma tam swoją drugą miłość! Spokojnie, nie ma powodów do zazdrości, to tylko grupka facetów biegających za piłką 😉 Kiedy już udało się zaplanować wymarzony urlop (zgrać wolne terminy fotografa ślubnego z terminarzem rozgrywek piłkarskich to nie taka łatwa sprawa 🙂 ) pomyślałam, że wspaniale byłoby móc wykonać w Mediolanie sesję zakochanej pary! Długo szukać nie musiałam. Odzew ze strony mediolańskiej Polonii był ogromny! Spośród wszystkich osób, które zareagowały na moje ogłoszenie musiałam wybrać jedną parę. Wyobraźcie sobie przed jakim trudnym zadaniem musiałam stanąć!

Amore! Polsko-włoska miłość!

Kamila i Simone – to z Nimi postanowiłam spędzić te kilka wspólnych godzin i teraz wiem, że to był strzał w dziesiątkę! Otwarci, sympatyczni i zakochani! Niczego więcej do szczęścia nie było mi trzeba 🙂 Okazało się, że Kamila i Simone właśnie planują ślub w Polsce, a więc mogłam wykonać dla nich sesję narzeczeńską w Mediolanie! Ah, sama historia tego uczucia zasługiwałaby na osobny rozdział w książce, który na pewno kończyłby się słowami „żyli długo i szczęśliwie”…

Sesja narzeczeńska w Mediolanie

Nasz spacer po Mediolanie rozpoczęliśmy w samym jego sercu, Piazza del Duomo, gdzie powitały nas ciepłe promienie wrześniowego słońca. Kolejnym punktem naszej wycieczki była druga wizytówka miasta, czyli galeria Wiktora Emanuela II, wyjątkowo niezatłoczona z uwagi na wczesną porę dnia. Tutaj zrobiliśmy małą przerwę, ponieważ nasza Para stwierdziła, że koniecznie musimy zjeść wspólnie prawdziwe włoskie śniadanie! Nie daliśmy się długo namawiać 🙂 Malowniczymi uliczkami ruszyliśmy dalej w stronę Zamku Sforzów, i Parku Sempione, gdzie Kamila i Simone mieli dla nas kolejną niespodziankę – szampana! Coraz bardziej rozumieliśmy sens włoskiego Dolce Vita! Nie mogło też zabraknąć żółtego tramwaju i ciasnych mediolańskich uliczek! Nasze spotkanie zakończyliśmy prawdziwą ucztą, oczywiście w postaci pizzy!  

Włoska przygoda

Cieszę się ogromnie, że mogłam stworzyć pamiątkę dla Kamili i Simone w tak pięknym okresie życia jakim jest narzeczeństwo. Każdy etap miłości ma swój urok, ale ten pierwszy jest wyjątkowy. Ta radość, oczy pełne blasku… to jest nie do opisania, jak miłość dodaje ludziom skrzydeł i sprawia, że promienieją 🙂 My z kolei przemiło spędziliśmy czas docierając do miejsc, do których sami byśmy pewnie nie trafili, poznając prawdziwie włoskie smaki i ciekawostki na temat Mediolanu! Oczywiście nie mogło zabraknąć damskich rozmów o sukni i męskiej wymiany zdań w temacie włoskiej piłki 😉

Miłych wrażeń!

sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie
sesja narzeczenska w mediolanie

Dziękuję, za poświęcony czas!


Jeżeli chcecie się ze mną skontaktować możecie użyć formularza.
Więcej pięknych historii znajdziecie tutaj.

Miłość, jesień i …

…vanlife! Prawda, że te trzy słowa brzmią jak początek świetnej przygody? A kiedy jesteś fotografem i dodasz do tego dziewczynę w kapeluszu i chłopaka, który patrzy na nią jak nikt inny to dostajesz coś na miarę prezentu, na który czekasz cały rok!

Zacznijmy od początku…

Krótka wymiana zdań i nie było wątpliwości, że trafił swój na swego. Po chwili lista pomysłów była aż za długa, jednak ciągle brakowało nam „tego czegoś”, aż padły słowa „inspiruje nas vanlife” – super, robimy to!

Sesja narzeczeńska w stylu vanlife

Kolejny dowód na to, że najlepszym wyborem na sesję (i życie 😉 ) jest to, co Wam w sercach gra! Paulina i Dawid to miłośnicy podróży! Zielonym busem przemierzyli wspólnie tysiące kilometrów i niemalże kolejny tysiąc by spotkać się ze mną na sesji. Na łące. Nad rzeką. Tak po prostu. Bo wiedzieli, że będzie pięknie gdziekolwiek się spotkamy. Czy to nie jest największy komplement i dowód zaufania jaki można otrzymać?

Mam nadzieję, że kilka kolejnych minut spędzicie z uśmiechem na ustach. Że poczujecie te ciepłe promienie październikowego słońca, lekki podmuch wiatru, usłyszycie szum rzeki i grę świerszczy w trawie. A przede wszystkim, że urzeknie Was szczerość uczuć, których bohaterowie tej historii nie szczędzili ?

sesja narzeczenska w stylu vanlife
sesja narzeczeńska w stylu vanlife

Dziękuję za poświęcony czas!
Więcej fotograficznych historii znajdziecie tutaj.
Jestem też na Instagramie i Facebooku!

Marzy Wam się sesja zdjęciowa? Dajcie mi znać!

boho
Ceglarnia
drewniany kościół
dziecko
jesień
Kraków
las
lato
miłość
mąż
narzeczeni
naturalny ślub
para
Pałac Spławie
pies
plener
przed ślubem
przyjęcie w ogrodzie
przyjęcie w stodole
reportaż
sad
sesja
sesja narzeczeńska
sesja plenerowa
sesja poślubna
sesja zaręczynowa
slow wedding
styl boho
vanlife
wesele
wesele w ogrodzie
wielkopolska
Winny Dworek
wiosna
Wrocław
wrzosy
zakochani
zamek
zima
ślub
ślub jesienią
ślub plenerowy
ślub w stylu rustykalnym
ślub za granicą
żona

Zobacz ostatnie wpisy