Sesja plenerowa – drewniana rocznica

O czym pisać w Dniu Świętego Walentego jeśli nie o miłości? Historia każdej pary jest wyjątkowa i niepowtarzalna. Myślicie, że to tylko słowa? Sądzę, że gdybyście mieli  w dwóch zdaniach opisać swoją historię, napisalibyście cztery. Jeśli w czterech – powstałoby sześć. A jeśli w sześciu… W ten sposób można napisać całą opowieść, codziennie, bez końca. Jestem pewna, że znalazłoby się w niej wiele wyjątkowych momentów i niezwykłych wydarzeń. Spróbujcie ♥

Na moim blogu dziś Agata i Alan oraz ich sesja plenerowa z okazji drewnianej rocznicy. Historia tej dwójki zaczęła się jakieś dwadzieścia lat temu. Nie pamiętają dnia, w którym się poznali, ale tylko dlatego, że byli dziećmi. O niektórych mówi się, że połączył ich los albo przeznaczenie. Ich połączył wspólny chrzestny (pozdrawiamy wujka!). Znacie drugą taką parę? Ja nie. Później rozdzielił ich Atlantyk, po to, by za dwadzieścia lat spotkać się ponownie. Prawda, że to brzmi jak materiał na dobrą książkę?

A dziś? Dziś są już pięć lat po ślubie, mają dwoje dzieci i plany na przyszłość. O reszcie niech mówią fotografie ♥

sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa
sesja plenerowa

Więcej miłości.